1 sierpnia 2010 rusza Tour de Pologne - emisja w jakości HD w TVP HD ››
Pierwszy w Europie kanał 3D zadebiutuje w piątek, 1 października 2010 roku ››
RMF Maxxx TV ruszy nie wcześniej jak we wrześniu ››
Piłkarski weekend w Orange sport info - przedsmak nowego sezonu Ekstraklasy ››
Koniec analogowego TV5 z 13E, nowa paczka cyfrowa już nadaje ››
29 lipca III runda kwalifikacja LE - mecze trzech polskich drużyn ››
Od 27 lipca 2010 r. przestaną działać niektóre dekodery platformy Cyfrowy Polsat ››
Jak sprawdzić, czy odbiornik posiada Auto FEC i jak zabezpieczyć się przed zmianą ››
Po ostrej krytyce władz, gruziński kanał telewizyjny przeprosił za nadawanie fałszywych wiadomości o rzekomej inwazji wojsk rosyjskich i zabójstwie prezydenta Gruzji, Michaiła Saakaszwilego. Program o nazwie Special Report, został pokazany na prywatnym kanale Imedi TV w sobotni wieczór, 13 marca 2010 roku. Transmisja rozpoczęła się ostrzeżeniem, że program pokazuje ciąg możliwych zdarzeń, które mogą nastąpić "jeśli gruzińskie społeczeństwo nie sprzeciwi się rosyjskim planom".
W materiale pokazano spanikowanych mieszkańców próbujących uciec z Tbilisi. Wspomniano także o panice w Gori, Mccheta i innych regionach. Pokazane obrazy były bardzo realistyczne dla widzów, którzy nie widzieli całego programu, wraz z ostrzeżeniem na początku. Ludzie z całego kraju zaczęli dzwonić do siebie i do studia TV, aby dowiedzieć się, co dzieje się naprawdę.
Celem materiału było zilustrowanie dyskusji w studio o możliwości wznowienia konfliktu między Rosją a Gruzją, zmuszając tym samym władze gruzińskie do uspokojenia obaw społeczeństwa. Imedi TV przyznało, że raport "wywołał duże zaniepokojenie wśród mieszkańców". Tymczasem Emergency Medical Service w Tbilisi odrzucił zarzuty o "katastrofalnym" wzroście liczby ataków serca po wyemitowaniu materiału.
Wersja do druku
dodaj komentarz
1
To prawda, że materiał ten miał charakter "political fiction". Wiele jednak wskazuje, że inwazja na Gruzję jest jedynie kwestią czasu. Biblia zapowiada: "W czasie wyznaczonym [król północy = Rosja] powróci z powrotem [odzyska utracone, w wyniku rozpadu ZSRR wpływy] i wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [zwycięstwa, jak w 1921] i jak później [w 2008], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Zachód], i będzie poniżony i zawróci" (Daniela 11:29,30a). Na razie jednak Gruzinom, ani światu nic nie grozi. Zanim dojdzie do wielkiej wojny, Rosja musi powrócić z powrotem (por. Apokalipsa 6:4; Mateusza 24:7). Ten proces dopiero się rozpoczął. Do pełnego powrotu Rosji niezbędny jest wcześniejszy rozpad UE i NATO. Dopiero wtedy dawni sojusznicy Rosji (tacy jak Litwa, Łotwa, Estonia, itd.) powrócą pod skrzydła Moskwy. Do tego czasu możemy spać spokojnie.
Rysiu co to bierzesz?
Ciekawe jest również to, że we wszystkich Wiadomościach, Faktach itp. "zapomniano" podać, że ostrzeżenie było także przed emisją.
Totalne przegięcie w wykonaniu Imedi TV. Powinni przez cały czas trwania tego programu wyświetlać ostrzeżenie o fikcyjnym materiale.
PS: Ewiaku Ryśku - zbyt dużo ścieżek w młodości nawciągałeś i teraz masz zwichrowane ścieżki myślowe. Nonsens goni bzdurę w twojej wypowiedzi.
Teraz powinni taką czystke w tej telewizji zrobić że hej w polsce to by sie znalazło w prokuraturze bo jak wiemy dwie babki odjechały na atak serca
Zgadzam się z Panem Ewiakiem.
A co do "bujdy" newsów okazuje sie że to scenariusz realizowany.